Piłkarz zwyciężył w rankingu 50 Najbardziej Wpływowych Ludzi w Polskim Sporcie 2020, opracowanym przez magazyn „Forbes” i firmę Pentagon Research. Od lewej: Bartosz Zmarzlik, Olgierd Cieślik, Iga Świątek, Robert Lewandowski, Czesław Lang Fot.: ZUMA/NEWSPIX.PL; Forum; Getty Images; Tomek Pikuła.
Ogromne umiejętności potwierdzają wielkie sukcesy, na czele z podwójnym mistrzostwem świata, triumfem w czempionacie kontynentu i wielu medalach innych reprezentacyjnych rozgrywek. Od lat jest w czołówce najlepszych polskich środkowych, a w 2015 roku w Lidze Mistrzów nie miał sobie równych jako blokujący.
Aby stworzyć ranking najlepszych bukmacherów, eksperci, z którymi współpracujemy, dokonują analizy na podstawie własnych spostrzeżeń, opinie graczy i innych ważnych kryteriów. Poniżej przedstawiamy rozszerzony ranking bukmacherów online, którzy cieszą się największym zaufaniem w naszym kraju. Lista legalnych bukmacherów to
Na liście nie brakuje polskich miast. Więcej z kategorii Dodatki. Możesz otrzymać dodatkowe 650 złotych! Wystarczy, że wystąpisz o dodatek aktywizacyjny Ranking najlepszych jarmarków
Komentarze do: 10 NAJLEPSZYCH POLSKICH AKTOROW DUBBINGOWYCH. Dodaj komentarz. 10:01. Następne wideo: 10 NAJLEPSZYCH POLSKICH AKTORÓW DUBBINGOWYCH. 720p. ŚWIATOWA
1/17 Ranking aktorów reklamowych. Wstęp: Konrad J. Zarębski (Miesięcznik "Film"); Aleksander Król (FILM./) / Oprac. galerii: A.Król Współczesna historia reklamy w Polsce zaczęła się mniej więcej przed 20 laty. Początkowo "z pewną taką nieśmiałością", by wkrótce z bojowym zawołaniem "Ociec, prać?!", wręcz "z siłą
Były chodziarz jest jednym z najlepszych polskich sportowców w historii i najbardziej utytułowanym rodzimym olimpijczykiem – jako jedyny zdobył aż cztery tytuły mistrza olimpijskiego. Po zakończeniu kariery przeszedł do biznesu. W latach 2004-2009 był szefem sportu w Telewizji Polskiej. Jest twórcą kanału TVP Sport.
AFI’s 100 Years… 100 Stars – ranking pięćdziesięciu najlepszych aktorów i aktorek w historii kinematografii amerykańskiej, przedstawiony 16 czerwca 1999 przez American Film Institute na antenie telewizji CBS w specjalnym, trzygodzinnym programie prowadzonym przez Shirley Temple, z udziałem pięćdziesięciu późniejszych aktorów oraz aktorek . Ranking został opracowany przez
Katharine Hepburn i Humphrey Bogart zostali uznani w rankingu za „najlepszych aktorów wszech czasów” (na zdjęciu wspólnie na planie filmu Afrykańska królowa; 1951) AFI’s 100 Years… 100 Stars – ranking pięćdziesięciu najlepszych aktorów i aktorek w historii kinematografii amerykańskiej, przedstawiony 16 czerwca 1999 przez
TOP 200 najlepszych marek. Na pierwszym miejscu w rankingu Biedronka. Redakcja “Forbesa” przy współpracy z firmą Minds&Roses opublikowała ranking TOP 200 najcenniejszych polskich marek.
a1KQiJ. ARCIUCH (trwa w formie) Jedyny defekt udziału Arciuch w "Niani" jest taki, że wszyscy już zawsze będą przede wszystkim kojarzyć ją z Karoliną Łapińską, a nie na przykład z panną młodą z "Wesela" (reż. Wojciech Smarzowski, 2004), jednego z najlepszych polskich filmów ostatnich lat. Poza tym - majstersztyk. Zabawna i żałosna, ponętna i oziębła. Pierwsza dama drugiego planu. (kp) Wyśmiewana oraz poniżana japiszonka-singielka, pnąca się w "Niani" po szczeblach zawodowego sukcesu, lecz w duchu marząca o podwójnej posadzie żony i pani domu. Zniuansowana i wbrew emploi mogąca liczyć na sympatię widzów. Także w innych wcieleniach potrafi być równie wyrazista i wieloznaczna: czas zmierzyć się z jakąś rolą główną. (kz) Małgorzata Kożuchowska w serialu "M jak miłość" BOBEK (w dół) Przyjmuję zakłady, że jeszcze w tym, najpóźniej w przyszłym sezonie, zobaczymy pana Bobka w głównej roli męskiej w poka- zywanej w okolicy Walentynek komedii romantycznej (obecnie: "BrzydUla"). Ten urok, ten czar, te plakaty na mieście, reklamy w telewizji, maślane oczy. Co więcej potrafi Bobek, mogliście zobaczyć w Teatrze Pols-kim w Poznaniu. Mogliście, bo czym jest Poznań w zderzeniu z wielkim warszawskim światem...? (kp) Szczęście w nieszczęściu: jako młody biznesmen ("BrzydUla") aspirujący do stanowiska szefa dużej firmy, obracający się wśród pięknych kobiet i szybkich samochodów, uosabia marzenia połowy swoich rówieśników, u pozostałych wzbudzając bezinteresowną zawiść. Aby być takim marzeniem, wystarczy pozostać sobą, ale to i tak dosyć, ˝eby znaleźć miejsce w masowej wyobraźni. (kz) BOSAK (niedosyt) "Już taki jestem zimny drań..." - może znów zanucić Bosak. Podobnie jak w "M jak miłość", także w "Londyńczykach" płeć piękną kocha, ale zbytnio się o nią nie troszczy. A "czy dobrze mu z tym bez dwóch zdań"? Nie sądzę. Gra przecież jedną setną tego, co potrafi, o czym możecie się przekonać w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. (kp) Kiedyś uciekł z serialu, by nie zostać zaszufladkowany jako wieczny chłopiec z problemami. Po "Ekipie" wydawało się, że odnalazł nowe emploi, dojrzał do nowych wyzwań. Być może, ale w "Londyńczykach" znów jest - niczym w "M jak miłość" - niesfornym Kamilem, nieliczącym się z nikim w grze o wysoką stawkę i liżącym rany po nieuchronnej przegranej. (kz) BUZEK (w górę) Z tego, co udało mi się wyłowić z mętnej fabuły, grana przez Buzek w "Teraz albo nigdy!" Julia przed przyjazdem do Polski pracowała dla amerykańskich służb specjalnych. Pani Agato, skoro ciągnęło panią do roli agentki, to trzeba było od razu do Bonda! Z taką urodą bez trudu udałoby się wygryźć Kurylenko. A wtedy pies gryzł Telekamery - Order Orła Białego miałaby pani jak w banku! (kp) Długo udawało się jej unikać seriali, a w tych, w których wystąpiła, nie miała zbyt wielu zadań. Może to i dobrze, bo nie nasiąkła obowiązującym tu stylem i zmanierowaniem. Dzięki temu w "Teraz albo nigdy!" jest wyrazista, twórcza i wymagająca: spójrzcie, jak Jan Wieczorkowski prostuje się w każdej scenie, którą ma z nią zagrać. (kz) Foto: Onet Marta Żmuda Trzebiatowska w serialu "Teraz albo nigdy!" DZIĘDZIEL (trwa w formie) Najciekawszy reprezentant starszego pokolenia w młodym polskim kinie, a od czasu do czasu także w serialu. Jako ojciec Mai Kryńskiej w "Tylko miłość" wypada 10 razy bladziej niż jako nieznający pojęcia obciachu ojciec z "Wesela", a i tak bije na głowę otoczenie zajęte okupowaniem pierwszych stron kolorowych gazet. Klasa! (kp) Długo czekał na swoje pięć minut, a gdy wreszcie nadeszło, umiejętnie wydłużył je do kwadransa z okładem. Doskonały zarówno jako dzielny policjant (nawet na emeryturze: "Oficerowie"), jak i przebiegły gangster, a od czasu "Wesela" dyżurny archetyp współczesnego ojca i teścia. Niech trwa! (kz) ENGLERT (trwa w formie) Dyrektor Teatru Narodowego i w serialu dyryguje młodzią, która próbuje podchwycić coś z jego aktorskiego kunsztu. Choć chętniej widziałoby się taką gwiazdę kina w produkcji podchodzącej do historii w sposób ambitniejszy i bardziej przewrotny, dostojnemu i przystojnemu Englertowi rola oficera po prostu leży. Lepiej w każdym razie niż mundur, który nosi w serialu. Dlaczego nikt nie pomyślał, by stroje bohaterów choć trochę postarzyć! (kp) Pojawienie się Jana Englerta w obsadzie "Czasu honoru" dowodzi pietyzmu realizatorów: za jego obecnością przemawia nie tylko wojenny rocznik, ale i kilkanaście ról filmowych, w tym ta z "Kolumbów" (reż. Janusz Morgenstern, 1970), gwarantujących autentyzm zachowań i emocji w sytuacjach znanych innym wyłącznie ze słyszenia. Klasa sama dla siebie. (kz) FERENCY (trwa w formie) Nonszalancki, wścibski i wredny, ale zarazem czarujący i dowcipny - nie każdy chciałby mieć w domu takiego kamerdynera, za to każdy chciałby mieć u siebie na planie takiego aktora. Zastanawia mnie, ile w jego roli to improwizacja? Bo porównywać dialogi Ferencego do średniej krajowej to jak zestawiać Mozarta z Rubikiem. (kp) Ile trzeba umieć, żeby grając postać z zasady niewychodzącą z cienia, nie tylko przebić się na pierwszy plan, ale i skupić na sobie uwagę, kradnąc show Tomaszowi Kotowi i Agnieszce Dygant? A Ferency potrafi. Aktorska bestia o trudnym do przewidzenia potencjale - mistrzostwo w swojej klasie. (kz) Foto: Onet Mateusz Damięcki w serialu "Teraz albo nigdy!" GUZIK (w dół) W opałach. Oto gdzie znalazła się Anna Guzik, bez "Heli…" i bez "Tańca z gwiazdami". Chwilę na fali popularności wykorzystała umiejętnie, zaliczając dwie komedie romantyczne, ale im dalej w las, tym wyraźniej widać, że król, czy raczej królowa, jest naga. Główna bohaterka "Agentek", Joanna, mimo jakże melodyjnego nazwiska: Muzyka - nie gra, a tylko się pokazuje. A to w mundurze, a to w markowych kreacjach. To trochę za mało. (kp) Awansowana z mieszkającej na przedmieściach samot-nej matki robotnicy na Borewicza w spódnicy w luksusowym apartamencie z dzieckiem, mogła liczyć na szansę udowodnienia, że istotnie potrafi zagrać coś więcej. Płonne nadzieje: mimo liftingu i drogich wnętrz pozostaje z winy scenarzystów jedynie bardziej zadbaną wersją Heli. (kz) JEŻEWSKA (niedosyt) Jedno jest pewne: gorzej niż w roli nieszczęsnej, robionej w balona przez każdego kolejnego faceta siostry Roberta Gonery w "M jak miłość" już być nie może. Po czymś takim postać seksownej, przebiegłej i eleganckiej agentki w "Agentkach" to dla Jeżewskiej wakacje na Hawajach. A że serial się Polsatowi nie udał, to już całkiem inna bajka. (kp) Wystarczy zobaczyć, jak wciela się w uczestniczki "Rozmów w tłoku", żeby wszystkich rodzimych reżyserów castingu odesłać do pośredniaka. Niewykorzystany talent ze wspaniałym zmysłem karykatury wegetuje na obrzeżach polskiego życia serialowego: tym większy żal, że nawet eksponowana, lecz nieudolnie napisana rola w "Agentkach" tego nie zmieni. (kz) KAMIŃSKA (niedosyt) Szczerze kibicuję tej dziewczynie. Jest młoda, ambitna. Gołym okiem widać, że włożyła w rolę BrzydUli dużo więcej, niż jest warta. W końcu jak się wygrało bilet na podróż do świata show biznesu, to trzeba się jak najlepiej pokazać. Byleby tylko, jak wiele za wcześnie wschodzących gwiazd, nie pomyliła aktorstwa z "Jak oni śpiewają" i innymi tańcami na lodzie. (kp) Jak zmienić przebojowy sitcom, który odniósł sukces na całym świecie, w niestrawną bułę? Powierzyć główną rolę młodziutkiej studentce z Gdańska, wmawiając jej przy okazji, że jest aktorką. Tymczasem zagranie brzydoty wymaga osobowości, finezji, przede wszystkim zaś solidnego warsztatu, czego Kamińskiej jeszcze brakuje. (kz) Foto: Onet Magdalena Walach i Paweł Małaszyński w serialu "W twarzą w twarz" KAROLAK (w górę) W błyskawicznym tempie stał się gwiazdą. Przyczyniły się do tego dwie role: Fistacha, gitarzysty, oraz Darka, anarchisty. Pierwsza - jak cały "Testosteron" seksistowska - była całkiem udana, druga to nieporozumienie. Efekt uboczny zbyt intensywnej burzy mózgów speców od słupków oglądalności, którzy zapragnęli do jednego worka złapać punkowców i fanki Toli Szlagowskiej. (kp) Kochany, choć dopiero od niedawna doceniany poza kręgiem przyjaciół. Zmienił to serial "39 i pół", w którym do kolekcji prawdziwych ludzi i równych gości dodał wiarygodny archetyp dzisiejszego czterdziestolatka, który próbuje żyć dostatnio, unikając zara- zem wielkich korporacji. A w dodatku zaśpiewał "Anarchię". (kz) KOŻUCHOWSKA (w dół) Wyobraźcie sobie, że powstaje polska wersja "Doktor Quinn". A teraz pomyślcie, czy rolę tytułową mógłby grać ktokolwiek inny niż Małgorzata Kożuchowska? Polski Sully (Paweł Małaszyński, a może Bartłomiej Świderski?) nazywałby ją "złotym sercem" albo "chodzącym drewnem". Wiem, wiem. Czepiam się, a przecież tłumy i tak ją kochają. Taka ich rola. Tak jak rolą pani Kożuchowskiej jest bycie kochaną. (kp) Rozdarta między mentalnością panienki ze świętego obrazka i burzą zmysłów (vide: jej oficjalna strona internetowa) niewolnica wizerunku Hanki Mostowiak z "M jak miłość", żywcem przeniesionego do "Tylko miłość". Kiedy jednak porzuci gipsowe aniołki i białe gołąbki, na występach gościnnych ("Kryminalni", "Teraz albo nigdy!") potrafi pokazać inną twarz. (kz) KRÓLIKOWSKI (niedosyt) W jakże ambitnym serialu "Teraz albo nigdy!" zadaniem Królikowskiego było zakochanie się w Marcie Żmudzie-Trzebiatowskiej. Trudne, nieprawdaż? No, więc może zameldować wykonanie zadania. Były maślane oczy. Nie raz! Innych zadań - na przykład kreowania postaci (choć wydawałoby się, że o to w aktorstwie chodzi), Królikowskiemu nie powierzono. (kp) Wysokiej klasy instrument, z którego ręka doświadczonego mistrza potrafi wydobyć całą gamę interesujących tonów i półcieni. Niestety, tacy mistrzowie polskich seriali nie reżyserują. Pozostawiony sam sobie Królikowski milknie, co najwyżej z rzadka przypominając o swoich możliwościach pojedynczą nutą. (kz) Foto: Onet Maciej Zakościelny w serialu "Czas honoru" LIPOWSKA (trwa w formie) Sprzedanie odrobiny autentyczności w sformatowanym i odrealnionym świecie seriali, to nie lada wyczyn. Dlatego właśnie należy się tej aktorce szczególny szacunek. Na sporą część tych, którzy zwiali z prowincji do dużego miasta, gdzieś tam w Polsce czeka przecież taka Grabina ("M jak miłość"). A Grabina to nie tylko wymysł pani Łepkowskiej, ale także klimat, który zbudowali w niej przez osiem ostatnich lat najstarsi Mostowiakowie. Czyż nie tak? (kp) Wymarzona jako matka rodu Mostowiaków, którą to rolę stara się wypełniać także poza planem: zajęta problemami dzieci i wnuków, nie ma czasu zająć się sobą. Ta codzienna monotonia zdominowała jej postać w serialu, nic dziwnego więc, że w ślad za jednostajnością wkradła się też rutyna, ale taki to już los matek. (kz) MAĆKOWIAK (trwa w formie) Nie zagrał w żadnej komedii romantycznej, skrupulatnie dobiera seriale. W "Londyńczykach" jest właściwie sobą, jak piszą na stronie internetowej twórcy, mężczyzną "przebojowym i inteligentnym". W innym kraju byłby gwiazdą. U nas kojarzony jest dziesięciokrotnie słabiej niż Zakościelny czy Małaszyński. Ogromna szkoda. (kp) Maćkowiak serialowy jest równie ciekawy jak Maćkowiak na dużym ekranie. Ma już za sobą role chłopców i wiecznych chłopców, teraz potrafi zjednać młodzieńczą dojrzałością i ponadprzeciętną wrażliwością, którą wszak potrafi ukryć za maską cynika. Jako archetyp polskiego japiszona ma przed sobą jasną przyszłość. (kz) MAŁASZYŃSKI (w górę) Chłopak najpopularniejszych polskich Magd - Magdy M. i Magdy Walach - daje się poznać od innej strony. W serii "Figo Fago" w programie "Szymon Majewski Show" całkiem zabawnie parodiuje policjanta-geja. Próba wyjścia z szuflady pierwszego amanta RP czy wyrachowanie, mające na celu przypodobanie się inteligentniejszej niż ta od "Magdy M." widowni? Czas pokaże. (kp) Numer 1 na mojej liście. Zawdzięcza to bynajmniej nie kontynuacji serialu, którego reżyser marzy ze swej piaskownicy o zabawkach dla dużych chłopców, lecz błahostce nieobecnej w ramówce. Zobaczcie, jak Małaszyński wirtuozersko igra swoją rolą w "Figo Fago", a przestaniecie tęsknić za "Magdą M.". (kz) Foto: Onet Tomasz Karolak w serialu "39 i pół" MŁYNARCZYK (w górę) Z jednej strony trochę go szkoda do komedii romantycznych, bo jak wreszcie zagrzał gdzieś (w "M jak miłość" u boku Małgosi Mostowiak) miejsce na dłużej niż kilka odcinków, okazało się, że potrafi nie tylko dobrze wyglądać. Z drugiej - jego wygląd właśnie aż o to prosi! Gdyby kiedyś w niedalekiej przyszłości ktoś przymierzał się do polskiego remake'u "To właśnie miłość", niech pamięta o Młynarczyku. Hit gwarantowany. (kp) Telewizyjny wyjadacz: mignął w kilkunastu serialach, w jednym - "M jak miłość" - awansował na bliski drugi plan. Czy słusznie? Pewnie tak: w przeciwieństwie do większości grona, z którym występuje, nie zjadła go rutyna. Przeciwnie, zdarza mu się pokazać, że na swój aktorski dyplom z dobrej szkoły potrafił zapracować. (kz) OSTASZEWSKA (niedosyt) Rola Matki Polki opłakującej męża wojaka w "Katyniu" (reż. Andrzej Wajda, 2007) zrobiła jej tyle dobrego, co złego. Hollywood, otarcie się o Oscara - z jednej strony, groźba zaszufladkowania - z drugiej. Niestety, nie uniknęła jej. W "Czasie honoru" gra na tych samych tonach co w "Katyniu". Co jednak dobre na dwie godziny filmu, to nie na kilkanaście, prawie godzinnych, odcinków serialu. Jest za to zgodnie z misją TVP - ckliwie i ku pokrzepieniu serc. (kp) Wiecznie zagubiona w serialowym świecie - marzenie każdego producenta. Szkoda, że ciągle niepoparte stosowną do jej możliwości propozycją. Z drugiej strony, znacznie ciekawsza jako femme fatale z irytującą tajemnicą, nawet taka oswojona jak w "Na dobre i na złe", niż znowu cierpiąca żona z "Czasu honoru". (kz) OSTROWSKA (trwa w formie) Dzięki "Ranczu" pokochały ją miliony. I słusznie. Kreowana przez nią z wdziękiem i temperamentem Lucy zmienia mieszkańców Wilkowyj, ona sama zmienia wizerunek topowej aktorki serialowej. Nie kręcą jej piruety. Odmawia tańcom na lodzie, śpiewającym fortepianom i tym podobnym ogłupiaczom. Jak przystało na córkę marynarza, wie, że nie do wszystkich portów warto zawijać. (kp) Bez niej nie byłoby "Rancza": jako Amerykanka polskiego pochodzenia okazała się idealnym "obserwatorem z zewnątrz" polskiej - nie tylko wiejskiej - rzeczywistości, podnosząc tani sitcom do rangi telewizyjnego wydarzenia. Ma w sobie to "coś", co każe oczekiwać czegoś szczególnego. Pytanie tylko, kto potrafi napisać rolę na miarę jej talentu? (kz) Foto: Onet Julia Kamińska w serialu "BrzydUla" PYRKOSZ (trwa w formie) Od czasów, gdy wcielał się w Józefa Balcerka z "Alternatyw 4", wiele się zmieniło. Warszawiak, związany z Pragą, niczym Świetlicki z Krakowem, polubił, ba, nawet pokochał wiejskie klimaty. Podtatusiał, by nie powiedzieć, zestarzał się, ale wciąż jest o niebo ciekawszym aktorem niż szczeniackie otoczenie. No, i wraz z Lipowską zbudował najpopularniejszy polski dom serialowy. (kp) Weteran polskich seriali (kapral Wichura z "Czterech pancernych…", 1970, i niezapomniany Pyzdra z "Janosika", 1974) rozgrywa swą telewizyjną emeryturę statecznie, bez przesady, ale z godnością - niczym partię szachów, których w "M jak miłość" jest autentycznym wielbicielem. Szkoda, że to od dawna jedyny pomysł scenarzystów na tę postać. (kz) RYBICKA (w górę) Jej postać w "Londyńczykach" jest budująca! Dziewczyna z polskiej prowincji - Asia - odnajduje się w gąszczu europejskiej metropolii. W górę serca i do pracy rodacy! Na zmywaki! Ale złośliwości na bok, bo nie należą się bynajmniej Natalii, a "Londyńczykom", którzy nie dość, że upraszczają wizerunek Polaka za granicą, to wieją nudą. Co innego Rybicka. Ambitna, temperamentna i utalentowana. A do tego szczęściara. Z "Plebanii" wpadła prosto w ramiona Marcina Bosaka. (kp) Mimo młodego wieku, weteranka seriali, co dowodzi, że ma dość potencjału, żeby przebić się z tła do pierwszego planu, a kreacja w pełnometrażowym "Żurku" (2003) pokazuje, że potrafi to zrobić z dużą klasą. Rola w "Londyńczykach" wydaje się spełnioną szansą: zagubiona w wielkim mieście dziewczyna szybko dojrzewa. Wiarygodna w każdym calu. (kz) SZYC (trwa w formie) Mógłby zagrać Jokera. Przerażający i zabawny, świr, przygłup i wyrachowany nonkonformista. Telewizję sobie po prostu wychował. Jest w niej chłopcem od zadań specjalnych, zazwyczaj z pistoletem (terrorysta w "Ekipie", komisarz w "Trzecim oficerze", niemiecki oficer w "Tajemnicy Twierdzy Szyfrów"). Byleby od tych strzelanin nie skończyła mu się amunicja. Ważne role dopiero przed nim. (kp) Nazywa się Szyc, Borys Szyc. I jest firmą. Ale także gwiazdą na zakręcie. Oby się nie obudził o jeden sequel za daleko. (kz) Foto: Onet Rafał Królikowski w serialu "Teraz albo nigdy!" ŚCIBAKÓWNA (niedosyt) Podobnie jak Andrzej Zieliński powinna wziąć wolne od szpitala z "Na dobre i na złe". Jej jedyną odskocznią byli w ostatnich latach "Złotopolscy" i "Skorumpowani". I nawet jeśli w roli pani doktor Orlickiej wypada lepiej niż wszyscy aktorzy spod znaku Mroczków razem wzięci, to przecież chyba nie zamierza tkwić w kitlu na zawsze? (kp) Konsekwentna aż do bólu Doktor Jędza z "Na dobre i na złe". Zaskakujące, że mimo natłoku negatywnych emocji, jakie budzi jej zachowanie, potrafi przekonać widza do swoich racji, co na tle reszty bladych i podobnych do siebie lekarek z drugiego planu serialu jest sympatycznym wyjątkiem. Może już pora na jakąś bardziej eksponowaną rolę? (kz) TYSZKIEWICZ (trwa w formie) Z pojawianiem się Beaty Tyszkiewicz w serialach i komediach romantycznych jest trochę jak z dołączaniem do kiepskiego produktu ekskluzywnego bonusa na poprawę zepsutego nastroju i pozbycie się uczucia niesmaku. Działa. (kp) Głęboki ukłon w stronę pani Beaty! Za co? Bo pierwsza dama polskiego filmu z lat 60. nadal pozostaje damą, co mimo wysokiego poziomu szkół aktorskich w Polsce wydaje się zjawiskiem zanikającym - nie tylko na scenie i ekranie, ale przede wszystkim w realu. (kz) WALACH (niedosyt) Pech chciał, że z Patrykiem Vegą zeszła się dopiero na etapie "Twarzą w twarz". Bo tu, w odróżnieniu od "Pitbulla", zamiast wciągającego kina akcji ten jeszcze niedawno świetnie się zapowiadający reżyser uprawia łzawą telenowelę. A co ma do zagrania piękna kobieta w telenoweli, wiadomo: bezgraniczną radość na widok ukochanego i rodzierającą rozpacz po rozstaniu z nim. To opanowała do perfekcji. Czas pójść dalej. (kp) W świecie wymarzonym przez twórców serialu "Twarzą w twarz" kobieta niewiele ma do powiedzenia, jest przecież tylko odpoczynkiem wojownika. A że wojownik pani Magdy to ludzki pan, warto się o niego bać. Dlatego też boi się bez przerwy. Czyni to coraz bardziej profesjonalnie, co rodzi podejrzenie, że stać ją na okazywanie także innych emocji. (kz) Foto: Onet Tamara Arciuch WIDAWSKA (niedosyt) Oto i los kobiety w polskim serialu: kochać bez pamięci życiowego nieudacznika, który po nocach wyje do księżyca "Anarchię" i przez kilkanaście odcinków zadawać sobie pytanie: być z nim czy nie być? Gdzie tu wyzwanie? Serial letni, rola letnia, do 39 i pół bardzo, bardzo daleko. (kp) Dziesięć lat na scenie, jedna fabuła i 13 seriali: taki jest los polskiej aktorki. Ale jej kariera odbiega od stereotypu - odnaleziona na peryferiach "Magdy M." okazała się na tyle wiarygodna, że z łowczyni posagów awansowała na (byłą) żonę nieudacznika bez posagu w "39 i pół" - równie wyrazistą jak jej partner. (kz) WIECZORKOWSKI (trwa w formie) Na planie "Czasu honoru" cierpi, bo gestapo nieustannie poddaje go torturom. Ale jego cierpienie fizyczne jest żadne wobec cierpienia psychicznego, które każdy pozostający przy zdrowych zmysłach człowiek musi odczuwać, biorąc udział w produkcji "Teraz albo nigdy!". Mimo to, jako luzak złapany w sidła miłości wypada całkiem przyzwoicie. (kp) Aktor z charakterem, pierwszy, który - jeszcze w czasach "Klanu" - miał odwagę zerwać z serialem. Oby nie ostatni, któremu jeszcze na czymś poza kasą zależy. Na serialowym planie gra tak, jak przeciwnik pozwala: kiedy trafi na wymagającą Agatę Buzek, potrafi jej dorównać, w innych sytuacjach - łatwo dostosowuje się do reszty. (kz) WŁODARCZYK (w dół) Z gorącej atmosfery "Kryminalnych" przeniósł się w cieplarniane warunki domu państwa Cieplaków, czyli do "BrzydUli". Jako dumny i troskliwy ojciec ani ziębi, ani grzeje. Jak zresztą cała zawczasu wyświęcona na hit jesiennej ramówki produkcja. (kp) Jako komisarz Zawada w "Kryminalnych", sugestywny twardziel po przejściach, rozwiązał około setki zagadek kryminalnych w ciągu pięciu lat. Ale zamiast awansu na duży ekran został odesłany na emeryturę - do "BrzydUli". Wyzwanie? Bynajmniej: przecież emeryci, zwłaszcza policyjni, nic nie muszą robić, więc Włodarczyk na planie nie robi nic. (kz) Foto: Onet Agata Buzek w serialu "Teraz albo nigdy!" ZAKOŚCIELNY (w dół) Rola nieskazitelnego polskiego oficera w "Czasie honoru" jest dla Zakościelnego wymarzona. Ma być amantem, ma być patetyczny i - słowo kluczowe - niewzruszony. Jak posąg. W tej posągowej piękności, za którą niewiele się kryje, jest mu od kilku już sezonów najbardziej do twarzy. (kp) Kolejna rola mundurowa bez munduru, tym razem cichociemnego w "Czasie honoru". Znowu wystarczy być? Bynajmniej. Bycie sobą w tym przypadku zyskuje nieoczekiwany walor: być może pozwoli uwierzyć młodym widzom, że ich rówieśnicy czasu wojny byli tacy sami jak oni dziś. (kz) ZIELIŃSKI (niedosyt) Poza małym epizodem u Marka Koterskiego ("Wszyscy jesteśmy Chrystusami", 2006) i romansem z TVN-em ("Świadek koronny", 2007) od kilku lat na ekranie pojawia się tylko w kitlu ("Na dobre i na złe"), co mimo sterylnego szpitalnego otoczenia nikomu przecież nie może wyjść na zdrowie. Czas na zmiany! (kp) Ile to lat minęło od jego kinowego debiutu w "Yesterday" (podpowiadamy: 23 lata!)? Polskie kino nie potrafiło wykorzystać Zielińskiego, polskie seriale również, choć jego doktor Pawica jest coraz lepszy - dojrzalszy i zdystansowany zarówno do otaczającej rzeczywistości, jak i serialowej konwencji. Szczęśliwi warszawiacy, którzy mogą podziwiać jego kreacje w Teatrze Współczesnym! (kz) ŻMUDA TRZEBIATOWSKA (niedosyt) Bardzo piękna kobieta w serialu, w którym liczy się tylko piękno ("Teraz albo nigdy!"). Piękno wnętrz, piękno strojów, piękno wyspy Madery, piękno chwili. Bo słupki oglądalności też rosną pięknie, gdy jest pięknie. O aktorstwie będzie można opowiadać, gdy wystąpi gdzieś, gdzie aktorstwo się liczy. (kp) Luksusowa ozdoba każdego ekranu. Dość, by zostać gwiazdą, ale od gwiazdorstwa - nawet z dyplomem szkoły teatralnej - do aktorstwa droga daleka. (kz) Foto: Onet Jan Wieczorkowski w serialu "Teraz albo nigdy!" ŻUREK (w górę) Ma nie tylko talent aktorski, ale i idealny timing. Na szczycie popularności znalazł się w wieku 29 lat (z planu Kena Loacha - "Polak potrzebny od zaraz" - trafił do "Małej Moskwy", po drodze zahaczając o "Izolatora" Christophera Doyle'a). Szampan raczej już nie uderzy mu do głowy. A co robi w "Londyńczykach"? Nie zapomina, że chwilę temu chodził na castingi, nie mając złamanego grosza przy duszy. Żeby zarabiać, trzeba grać. A najlepiej płacą w serialach. (kp) Rośnie w oczach: powściągliwy, skupiony na roli, jakby nieobecny, a przecież umie ściągnąć na siebie całą uwagę widza, wyłączając z pola widzenia innych aktorów przebywających w kadrze. Co więcej, nawet jako szuja będzie miał za sobą sympatię wszystkich. Charyzma? Tak to nazywają. (kz)
Data utworzenia: 4 lipca 2010, 9:00. Choć robią oszałamiającą karierę i mają tysiące fanek lub fanów, wciąż nie znaleźli swoich drugich połówek. Dziś przedstawiamy listę najgorętszych nazwisk w polskim show-biznesie, które nadal są do wzięcia! Ranking: Najlepsze partie do wzięcia Foto: Fakt_redakcja_zrodlo 1. Julia KamińskaDotychczas serce Julii (23 l.) biło wyłącznie do rosyjskiego aktora Lwa Murzenko. Gwiazda „Brzyduli” była z nim związana przez kilka lat. Nie bez powodu użyliśmy czasu przeszłego. Niedawno aktorka zdradziła, że znów jest sama. Dzięki temu wyznaniu, Kamińska stała się najlepszą partią do wzięcia w Polsce. Piękna, utalentowana, popularna, a do tego świetnie zarabia. Czegóż można chcieć więcej. Miejsce Weronika RosatiO poderwaniu Weroniki Rosati (26 l.) marzy niejeden śmiałek. Aktorka jest jedną z najpiękniejszych i najseksowniejszych polskich celebrytek. Ogromnym atutem Rosati jest również jej talent, doceniany nawet za oceanem. Przyszły mężczyzna ma więc szansę wyjeżdżać z Weroniką za granicę i uczęszczać na wielkie premiery filmowe. Być może pozna też nową koleżankę Rosati Sharon Stone, z którą aktorka zagrała ostatnio w pewnym filmie. Kandydat na ewentualnego męża Weroniki musi przejść jednak trudny test, urzec ją, a co ważniejsze jej rodziców Dariusza i Teresę Rosatich, z którymi aktorka ma świetny kontakt. Miejsce 2 w naszym Tomasz Barański Gdy na scenie programu „You Can Dance” pojawiał się Tomasz Barański (29 l.), z widowni było słychać piski dziewczyn. Przystojny, dobrze zbudowany i świetnie tańczy. Niestety, po rozstaniu z Edytą Herbuś Tomek nie spotkał na swojej drodze kobiety, która by go zauroczyła. Nawet jeśli jakaś pani myśli, że mogłaby to zrobić, musi najpierw poradzić sobie z setkami konkurentek, które za wszelką cenę chciałyby spotkać się z Barańskim na romantycznej kolacji. Ostatnie miejsce na Ewa FarnaSukcesów w życiu zawodowym 17-letniej Ewie Farnie pozazdrościć może niejedna starsza koleżanka po fachu. Jej piosenki zdobywają szczyty list przebojów, a półki w pokoju Ewy uginają się od nagród muzycznych. Dotychczas wokalistce nie udało się tylko spotkać wielkiej miłości. – Jestem singlem i nigdy nie miałam chłopaka – wyznała Farna. Usidlenie takiej partii jest nie lada wyczynem. Tym bardziej, że Ewa co chwila gra koncert w innym mieście. Ale starać się warto. Bo taka dziewczyna, jak ona, to skarb. Miejsce Filip BobekKiedy Filip Bobek (30 l.) zgodził się zagrać w „Brzyduli” , nie podejrzewał zapewne, że rola Marka rozsławi go na całą Polskę. Dziś aktor nie tylko może przebierać w nowych ofertach, ale jest też uznawany za jednego z najprzystojniejszych mężczyzn w naszym kraju. Nic więc dziwnego, że grono jego fanek rośnie z dnia na dzień. W czym tkwi fenomen Bobka? Być może w tym, że aktor przyznaje się do tego, że amant z niego żaden, gdyż od dziecka jest skryty oraz nieśmiały. 5. Tomasz Ciachorowski Ciacho – takie przezwisko aktor znany z serialu „Majka” słyszał na każdym kroku w szkole. Ten sam przydomek upodobały sobie również fanki aktora, który popularność zyskał dzięki roli w wspomnianej produkcji. I rzeczywiście, musimy przyznać, że Tomasz Ciachorowski (30 l.) jest bardzo przystojny. I ku uciesze płci pięknej aktor jest do wzięcia. Panie, które chciałyby go usidlić, muszą udać się do Krakowa lub Gdańska. W mieście Kraka są bowiem nagrywane zdjęcia do „Majki”. W przerwach aktor najczęściej odwiedza swoją rodzinę mieszkającą na Wybrzeżu. Miejsce Marina Choć Marina ma dopiero 21 lat, mężczyzna zdążył złamać jej serce. Był nim muzyk Wojtek Łozowski, z którym wokalistka niedawno się rozstała. Panowie, którzy chcą zawalczyć o względy pięknej piosenkarki, mają trudne zadanie. Marina, jak każda skrzywdzona dziewczyna, z ogromnym dystansem podchodzi do nowych znajomości. Poza tym obecnie gwiazda skupia się głównie na swojej karierze. Ostatnie miejsce. /9 Ranking: Najlepsze partie do wzięcia Fakt_redakcja_zrodlo Julia Kamińska od niedawna jest sama /9 Ranking: Najlepsze partie do wzięcia Fakt_redakcja_zrodlo Dotychczas serce Julii (23 l.) biło wyłącznie do rosyjskiego aktora Lwa Murzenko. Gwiazda "Brzyduli" była z nim związana przez kilka lat. Niedawno aktorka zdradziła, że znów jest sama /9 Ranking: Najlepsze partie do wzięcia Fakt_redakcja_zrodlo O poderwaniu Weroniki Rosati (26 l.) marzy niejeden śmiałek. Aktorka jest jedną z najpiękniejszych i najseksowniejszych polskich celebrytek /9 Ranking: Najlepsze partie do wzięcia Fakt_redakcja_zrodlo Tomasz Barański (29 l.): przystojny, dobrze zbudowany i świetnie tańczy. Po rozstaniu z Edytą Herbuś Tomek nie spotkał na swojej drodze kobiety, która by go zauroczyła /9 Ranking: Najlepsze partie do wzięcia Fakt_redakcja_zrodlo Sukcesów w życiu zawodowym 17-letniej Ewie Farnie pozazdrościć może niejedna starsza koleżanka po fachu. Dotychczas wokalistce nie udało się tylko spotkać wielkiej miłości /9 Ranking: Najlepsze partie do wzięcia Fakt_redakcja_zrodlo Kiedy Filip Bobek (30 l.) zgodził się zagrać w "Brzyduli" , nie podejrzewał zapewne, że rola Marka rozsławi go na całą Polskę. Dziś aktor nie tylko może przebierać w nowych ofertach, ale jest też uznawany za jednego z najprzystojniejszych mężczyzn w naszym kraju /9 Ranking: Najlepsze partie do wzięcia Fakt_redakcja_zrodlo Musimy przyznać, że Tomasz Ciachorowski (30 l.) jest bardzo przystojny. I ku uciesze płci pięknej aktor jest do wzięcia /9 Ranking: Najlepsze partie do wzięcia Fakt_redakcja_zrodlo Choć Marina ma dopiero 21 lat, mężczyzna zdążył złamać jej serce. Był nim muzyk Wojtek Łozowski, z którym wokalistka niedawno się rozstała /9 Ranking: Najlepsze partie do wzięcia Fakt_redakcja_zrodlo Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem:
Polskie komedie sÄ… kultowe. Znasz je wszystkie? SprawdĹş nasz subiektywny ranking, w ktĂłrym znajdziesz kilka zaskakujÄ…cych i nieznanych polskich komedii. 1. „WniebowziÄ™ci” (reĹĽ. Andrzej Kondratiuk, 1973) polskie komedie romantyczne Polska komedia z 1973 roku, z niesamowicie charyzmatycznym duetem Jan Himilsbach – ZdzisĹ‚aw Maklakiewicz w rolach głównych. Do klasyki trafiĹ‚ „Rejs” z zapadajÄ…cymi w pamięć rolami tych aktorĂłw, jednak to wĹ‚aĹ›nie we „WniebowziÄ™tych” stanowili oni o sile caĹ‚ej produkcji. Film trwa zaledwie 44 minuty i opowiada historiÄ™ dwĂłch kolegĂłw, ktĂłrzy niespodziewanie trafiajÄ… „piÄ…tkę” w Totolotku. PostanawiajÄ… speĹ‚nić swoje marzenia, ruszajÄ…c w oblot samolotem po kraju. Specyficzny humor, oddajÄ…cy obyczaje panujÄ…ce w tamtych czasach i moraĹ‚y pĹ‚ynÄ…ce z przygĂłd głównych bohaterĂłw – warto wrĂłcić do tej nieco zapomnianej polskiej komedii! Polskie Komedie - Obejrzyj caĹ‚y film "WniebowiÄ™ci" za darmo! 2. „Kogel-mogel”, „Galimatias, czyli kogel-mogel II” (reĹĽ. Roman ZaĹ‚uski, 1988, 1989) Komedia Polska Losy Kasi Solskiej, „terroryzowanej” przez wyrywnego ojca, pragnÄ…cej studiować dziewczyny z Grabowa staĹ‚y siÄ™ podstawÄ… scenariusza komedii wyreĹĽyserowanej przez Romana ZaĹ‚uskiego komedii „Kogel-mogel”. Ambitna Solska wyrywa siÄ™ z malutkiej wsi do wielkiej Warszawy, gdzie stara siÄ™ zrealizować „American Dream” w wersji Ta historia, wraz z jej kontynuacjÄ…, wskoczyĹ‚a na listÄ™ najpopularniejszych polskich filmĂłw komediowych. Warto obejrzeć obie części, ale uczciwie, powoĹ‚ujÄ…c siÄ™ na klauzulÄ™ sumienia, odradzamy trzeciÄ… odsĹ‚onÄ™ tych przygĂłd. MajÄ…ca swojÄ… premierÄ™ w 2019 roku produkcja to juĹĽ nie komedia, a dramat. I nie mamy tu na myĹ›li stylu filmowego… Polskie Komedie - Obejrzyj caĹ‚y film "Kogel-mogel" za darmo! 3. „Sztos” (reĹĽ. Olaf Lubaszenko, 1997) polskie komedie romantyczne Ilu z ludzi mĹ‚odszego pokolenia jest w stanie poprawnie zdefiniować, kim byĹ‚ „cinkciarz”? Wszyscy, ktĂłrzy nie do koĹ„ca znajÄ… to pojÄ™cie, ale takĹĽe ci, ktĂłrzy doskonale to wiedzÄ…, powinni włączyć sobie tÄ™ polskÄ… komediÄ™ w reĹĽyserii Olafa ByĹ‚ to pierwszy film zrealizowany przez tego Ĺ›wietnego aktora, otwierajÄ…cy mu furtkÄ™ do wielkiej kariery po drugiej stronie kamery. Historia dwĂłch przyjaciół, ktĂłrzy parajÄ… siÄ™ trudnym fachem oszustw walutowych, zawiera wiele pouczajÄ…cych, ale takĹĽe zabawnych historii. Nie brakuje teĹĽ wÄ…tku miĹ‚osnego, wiÄ™c wielbiciele polskich komedii romantycznych takĹĽe znajdÄ… coĹ› dla siebie. A jeĹĽeli komuĹ› maĹ‚o, zawsze moĹĽe siÄ™gnąć jeszcze po drugÄ… część… 4. „U Pana Boga za piecem”, „U Pana Boga w ogrĂłdku”, „U Pana Boga za miedzą” (reĹĽ. Jacek Bromski, 1998, 2007, 2009) Komedia Polska Trylogia autorstwa Jacka Bromskiego nie wpisuje siÄ™ w kanon typowych polskich komedii. Seria, ktĂłrej części ujrzaĹ‚y Ĺ›wiatĹ‚o dzienne w 1998, 2007 i 2009 roku opowiada o mieszkaĹ„cach miejscowoĹ›ci KrĂłlowy Most, do ktĂłrego niespodziewanie trafia okradziona przez rosyjskÄ… mafiÄ™ To historia relacji miÄ™dzyludzkich w maĹ‚ych, nieco zapomnianych wioskach, w ktĂłrych rzÄ…dzÄ… wĂłjt, ksiÄ…dz i gangsterzy. A w tle pojawia siÄ™ jeszcze policja, choć nieco strachliwa, to finalnie skuteczna. Aktorzy z biaĹ‚ostockiego Teatru Lalek, wspierani miÄ™dzy innymi przez Jana Wieczorkowskiego, stworzyli coĹ›, co warto zobaczyć. Na dĹ‚ugi, zimowy wieczĂłr – jak znalazĹ‚! Polskie Komedie - Obejrzyj caĹ‚y film "U Pana Boga za piecem" za darmo! 5. „Kariera Nikosia Dyzmy” (reĹĽ. Jacek Bromski, 2002) polskie komedie romantyczne Kolejny film Jacka Bromskiego. Nikodem Dyzma to postać wykreowana przez trzech scenarzystĂłw – Jana Rybkowskiego, Marka Nowickiego i Witolda Orzechowskiego. DwanaĹ›cie lat po premierze serialu opowiadajÄ…cego o losach bezrobotnego czĹ‚owieka z maĹ‚ej miejscowoĹ›ci, ktĂłry trafia na szczyty politycznego Ĺ›wiata, Bromski postanowiĹ‚ stworzyć komediÄ™ o Nikosiu Dyzmie – mĂłwcy pogrzebowego, rĂłwnieĹĽ zostajÄ…cego finalnie Nie sposĂłb nie zauwaĹĽyć oczywistych inspiracji, ale produkcja zostaĹ‚a stworzona w duĹĽo bardziej prosty – a raczej prostacki – sposĂłb, trafiajÄ…cy do kaĹĽdego. JeĹĽeli ktoĹ› pragnie wyłączyć myĹ›lenie i miĹ‚o spÄ™dzić czas, powinien odpalić tÄ™ wĹ‚aĹ›nie polskÄ… komediÄ™. 6. „ZrĂłbmy sobie wnuka” (reĹĽ. Piotr WereĹ›niak, 2003) Komedia Polska Piotr WereĹ›niak jako reĹĽyser czÄ™sto utoĹĽsamiany jest z polskimi komediami romantycznymi, ale w 2003 roku stworzyĹ‚ takĹĽe film z gwiazdorskÄ… obsadÄ…. W „ZrĂłbmy sobie wnuka” moĹĽemy podziwiać miÄ™dzy innymi Andrzeja Grabowskiego, MaĹ‚gorzatÄ™ KoĹĽuchowskÄ…, Zbigniewa Zamachowskiego czy PawĹ‚a DelÄ… Produkcja bazuje na zderzeniu dwĂłch koncepcji ĹĽycia. Jedna oparta jest na spokoju, ciszy i braku poĹ›piechu, u fundamentĂłw drugiej leĹĽy natomiast pÄ™d za pieniÄ™dzmi i karierÄ…. Choć nieco zapomniany, film Piotra WereĹ›niaka godny jest przypomnienia i gwarantuje kilkadziesiÄ…t minut Ĺ›wietnej rozrywki. Polskie Komedie - Obejrzyj caĹ‚y film "ZrĂłbmy sobie wnuka" za darmo! 7. „Vinci” (reĹĽ. Juliusz Machulski, 2004) polskie komedie romantyczne Robert WiÄ™ckiewicz, Borys Szyc, Jan Machulski, Kamilla Baar, Marcin DorociĹ„ski – czy trzeba wiÄ™cej, by zachÄ™cić do obejrzenia filmu? OczywiĹ›cie, ĹĽe tak. W koĹ„cu polskie kino widziaĹ‚o niejednÄ… komediÄ™ romantycznÄ… z gwiazdorskÄ… obsadÄ…, o ktĂłrej aktorzy w niej wystÄ™pujÄ…cy chcieliby jak najszybciej zapomnieć. „Vinci” nie jest jednak filmem z serii „obejrzaĹ‚em i wyparĹ‚em z pamiÄ™ci”.  „Cuma” (w tej roli WiÄ™ckiewicz) to bÄ™dÄ…cy na przepustce z wiÄ™zienia przestÄ™pca, ktĂłry ma ambicje ukraść obraz Leonarda da Vinci „Dama z Ĺ‚asiczką”, goszczÄ…cy w krakowskim muzeum. Do współpracy zaprasza swojego starego kumpla, „Szerszenia”. Nie wie jednak, ĹĽe jego przyjaciel przeszedĹ‚ w miÄ™dzyczasie na drugÄ… stronÄ™ barykady i został… policjantem. Jak potoczyĹ‚y siÄ™ dalsze losy tej nietypowej ukĹ‚adanki? SprawdĹşcie sami, polecamy! Polskie Komedie - Obejrzyj caĹ‚y film "Vinci" za darmo! 8. „Czas surferĂłw” (reĹĽ. Jacek GÄ…siorowski, 2005) Komedia Polska Trzech gĹ‚upich chĹ‚opakĂłw, ktĂłrzy chcÄ… być gangsterami. A moĹĽe nie chcÄ…, ale muszÄ…? Nawet oni nie sÄ… w stanie spartolić prostej roboty. A moĹĽe nie sÄ…, ale sÄ…? „Czas surferĂłw” w reĹĽyserii Jacka GÄ…siorowskiego to polska komedia „gangsterska” zrealizowana nieco w stylu Quentina Tarantino, czyli bez zachowania chronologicznej kolejnoĹ›ci. I choć do poziomu filmĂłw jednego z najwiÄ™kszych reĹĽyserĂłw na Ĺ›wiecie „Czasowi surferĂłw” dość daleko, jak na polskie warunki jest to caĹ‚kiem przyzwoita produkcja. Warto po niÄ… siÄ™gnąć, choć Jacek Braciak w wywiadzie z KubÄ… WojewĂłdzkim moĹĽe trochÄ™ zniechÄ™cać (choć nie konkretnie do tejĹĽe produkcji)… Obejrzyj caĹ‚y film "Czas surferĂłw" za darmo! 9. „Testosteron” (reĹĽ. Tomasz Konecki, Andrzej Saramonowicz, 2007) Któż z nas nie uczestniczyĹ‚ w weselu, ktĂłre zakoĹ„czyĹ‚o siÄ™ mniejszym lub wiÄ™kszym skandalem? A co, jeĹĽeli dochodzi do niego jeszcze przed rozpoczÄ™ciem zabawy, a sama impreza finalnie odbywa siÄ™ w mÄ™skim gronie, buzujÄ…cym od hormonĂłw? To moĹĽe doprowadzić do serii zbiegĂłw okolicznoĹ›ci, konfliktĂłw oraz ich zaĹĽegnywania oraz niespodziewanych zwrotĂłw akcji. „Testosteron” to polska komedia, ktĂłra doskonale pokazuje mechanizmy rzÄ…dzÄ…ce mÄ™skimi relacjami. polskie komedie romantyczne 10. „Lejdis” (reĹĽ. Tomasz Konecki, 2008) polskie komedie romantyczne „Kobieca” odpowiedĹş na „Testosteron”. To komedia traktujÄ…ca o losach czterech kobiet, ktĂłre zmagajÄ… siÄ™ z ĹĽyciowymi perypetiami, takĹĽe w kontekĹ›cie swoich partnerĂłw. To przyjaciółki majÄ…ce wiele zmartwieĹ„, miotajÄ…ce siÄ™ w ĹĽyciu, ktĂłre spotykajÄ… siÄ™ co roku latem, by Ĺ›wiÄ™tować „Sylwestra„. Wynika z tego mnĂłstwo nietypowych sytuacji, ktĂłre skĹ‚adajÄ… siÄ™ w caĹ‚ość na Ĺ›wietnÄ…, polskÄ… komediÄ™. ZresztÄ…, co my bÄ™dziemy przekonywać… SprawdĹşcie sami! Przy tworzeniu listy najlepszych polskich komedii nie sposĂłb zapomnieć o ponadczasowych klasykach. KaĹĽda dekada doczekaĹ‚a siÄ™ wĹ‚asnych, sztandarowych pozycji. Era StanisĹ‚awa Barei to kultowe „Miś”, „Poszukiwany, poszukiwana”, „Co mi zrobisz, jak mnie zĹ‚apiesz” czy „Brunet wieczorowÄ… porą”. Gdy doĹ‚oĹĽymy do tego kultowe seriale jak „Alternatywy 4” czy „Zmiennicy”, mamy dopeĹ‚niony obraz absolutnego krĂłla polskiej sceny kabaretowej lat 70. i 80. ubiegĹ‚ego latach 70. chwile wielkiego triumfu Ĺ›wiÄ™ciĹ‚ takĹĽe zmarĹ‚y niedawno Sylwester ChÄ™ciĹ„ski. Stare, polskie komedie, ktĂłre przeszĹ‚y do kanonu, to takĹĽe wielka zasĹ‚uga wywodzÄ…cego siÄ™ z Lubelszczyzny reĹĽysera. Trudno zapomnieć takie filmy jak fantastyczna trylogia „Sami swoi”, „Nie ma mocnych” i „Kochaj albo rzuć”. Perypetie rodzin KargulĂłw i PawlakĂłw zna chyba kaĹĽdy polski 80. i 90. to z kolei czas Juliusza Machulskiego. Syn Jana, wybitnego polskiego aktora, wybraĹ‚ drogÄ™ reĹĽyserskÄ… i dziÄ™ki niemu powstaĹ‚y polskie komedie, z ktĂłrych cytaty przebiĹ‚y siÄ™ do popkultury. „Kobieta mnie bije!” z „Seksmisji”, „Masz być jak bulterier!” z „Kilera” czy „I w p…du, i wylÄ…dował” z KillerĂłw 2-Ăłch RozkminiĹ‚: Emil KopaĹ„skiGrafika: Hubert Kalinowski
TOP 25 najcenniejszych polskich gwiazd wg FORBESA - ZOBACZ RANKING na kolejnych slajdach galerii >>>TOP 25 najcenniejszych polskich celebrytów. Które twarze są najwięcej warte na polskim rynku mediowym? Jak się okazuje ważne jest to, czy widzowie daną twarz znają oraz fakt, czy dorobek i posiadane osiągnięcia wzbudzają nasze zaufanie. Zobacz zestawienie przygotowane przez FORBESA i ZOBACZ czyja twarz jest 25 najcenniejszych polskich celebrytówZOBACZ KONIECZNIETOP 25 NAJCENNIEJSZYCH POLSKICH CELEBRYTÓWZestawienie przygotowane przez magazyn "Forbes", często nazywa jest również rankingiem gwiazd. Przygotował go dom mediowy MediaCom, przeprowadzając pogłębione badania, oparte nie tylko na ilości polubień na Facebooku czy publikacji z gwiazdami w portalach i kolorowych czasopismach. Brane pod uwagę są takie aspekty jak zaufanie i wiarygodność, a także bycie autorytetem w konkretnej dziedzinie, za którymi idą konkretne osiągnięcia. Na podstawie tych czynników, eksperci przeprowadzili badanie siły polskich gwiazd, indeksując poziom ich wpływów. W rankingu najcenniejszych polskich celebrytów na samym czele zobaczymy dwie wyraziste kobiety. Co ciekawe, największe spadki sympatii obserwujemy w stosunku do piłkarzy. Próżno szukać ich w zestawieniu, jednak słaby występ na ostatnim mundialu w Rosji wyjaśnia ich nieobecność. W zeszłym roku na miejscu trzecim uplasował się Jakub Błaszczykowski. W 2018 roku nie znajdziemy w nim ani Błaszczykowskiego, ani Lewandowskiego, który w 2017 uplasował się na 15. pozycji. NAJLEPIEJ ZARABIAJĄCY CELEBRYCI na świecie - zobacz TOP 20. ... Zobacz w galerii, które gwiazdy cieszą się największą sympatią i zaufaniem. Dzięki swojej pozycji mogą liczyć na współpracę z dużymi markami, a co za tym idzie, również na pokaźne kontrakty wynikające z tej współpracy. Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera