Dobry wieczor.Henryk 58 lat. Rodzice posiadaja dom parterowy na dzialce o powierzchni 1750 m².(wartosc ca.350tys) Mam tylko jedna siostre lat 41(rozwodka z synem 16 lat) obecnie mieszka w domu po rodzicach.siostra ma tylko czesciowa opieke nad synem.Siostrzeniec z swoim ojcem mieszka w innej miejscowosci. Nie przesadzę jeśli napiszę, że większość zabudowy miejskiej jest identyczna i nie chcę strzelać ile ma lat bo może mieć 100 albo 1000. Chodzi mi o takie “kamienice”. Jeśli możesz sobie pozwolić na pracę z domu który niedrogo wynajmiesz na Gozo albo innym miejscu które Ci się spodoba to bomba. a gdybyś dowiedziała się, ze wynajmuje pokój u jakiejś babci, gdzie nie może gości przyprowadzać po godz. 18.00 i na golfa go nie stać? pomyśl dokładnie czy chciałabyś się z takim spotykać. znam osoby, które pracują i mieszkają z rodzicami, bo na kawalerkę nie mogą sobie pozwolić, a mieszkać albo u takich babć albo z Moja rodzina mieszkała tu 60 lat. I choć jestem spadkobiercą domu, nie mogę w nim mieszkać, bo urzędnicy nie chcą mi oddać nieruchomości - żali się Mariusz Grabowski (42 l.) z Targówka – Nie martw się, zapłacimy czynsz i media. Chcemy po prostu zaoszczędzić pieniądze na własne mieszkanie. Gdzie indziej będziemy musieli płacić odstepne – powiedziała mi wtedy siostra. Potem rozmawialiśmy z mężem, że i tak mieszkanie stoi puste, więc niech sobie w nim żyją. Przynajmniej nie będziemy musieli płacić czynszu. mam 30 lat, jestem po rozwodzie, wychowuję sama dwójkę małoletnich dzieci, syn 10 lat i córka 5lat. do czasu rozwodu i po rozwodzie mieszkałam razem z dziećmi i byłym mężem w domku jednorodzinnym należącym do moich byłych teściów, razem z dziećmi jestem tam zameldowana od 8 lat. Po rozwodzie byli teściowie chcieli mnie Jerzy Socewicz od 50 lat mieszka w komunalnym mieszkaniu w kamienicy przy ulicy Kościuszki. Teraz zawisło nad nim widmo eksmisji. Po śmierci brata, który był najemcą głównym suwalczanin złożył wniosek do ZBMu o przeniesienia na niego prawa najmu. Zamiast tego otrzymał nakaz opuszczenia mieszkania. NIE MAMY GDZIE MIESZKAĆI CO TERAZ ZROBIĆ? Gość ja mam 40 lat i wynajmuję w Goście; Napisano Listopad 5, 2008. Ja mam 34 i też nie mam mieszkania, ale pomalutku zbieram i nie Bardzo proszę o odpowiedz ponieważ wyjechałam z mamusia do holandi w odwiedziny do córki jako opiekun i pozbawiono mnie prawa opiekuńczego które otrzymywałam już od 2lat .A w szczególności że nie mamy gdzie mieszkać w polsce z powodu pożaru domu .Mama ma 75 lat i stały zasiłek pielęgnacyjny 1 grupy jak również ja miałam tez Po prostu wyszedł, nie oglądając się na mnie. Stałam jak wmurowana. Wszystkiego bym się spodziewała, krzyków, awantury, łez, ale nie czegoś takiego. Tak naprawdę to chyba nie mógł mnie wyrzucić, nie wolno mu było. Ale jeśli nie chcieli mnie w domu, to nie mogłam tu zostać – uniosłam się honorem. Tylko gdzie miałam pójść? ncbD. zapytał(a) o 12:34 Gdzie mam mieszkać○ po 18-stce? Siema. Mam problem. Nie mam najlepszych stosunków z rodzicami. Ciagle się z nimi wyzywam , kłóce itd. Po 18-stce chce sie wyprowadzić z domu. Pytanie - gdzie? Co mam robic? PomóżcieTylko nie piszcie że pod most XDDDD hahah Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 12:35 heh . xDD O do babci , dziadka . najlepszej przyjaciółki , chłopaka Sądzę że i tak jeśli już będziesz miała 18 lat rodzice będą chcili mieć cie przy sobie. Możesz się przeprowadzić do dziadków jeśli masz z nimi dobre kontakty. No albo na 18 urodziny chceić kawalerkę ;P Uważasz, że ktoś się myli? lub zapytał(a) o 19:06 Nie chcę mieszkać z rodzicami, co mam zrobić? Nie chcę z matką ani z ojcem chociaż się starają . Chcę mieć inną rodzinę i mam to tego też dużo powodów 13 lat mam Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2011-10-20 19:07:45 Odpowiedzi Shenea odpowiedział(a) o 19:07 To powiedz to w sadzie., chyba ze masz za malo lat na to. A ile masz lat? Prawnie to do 18 roku życia rodzice odpowiadają za ciebie i musisz mieszkać z nimi. Gdy staniesz się pełnoletnia- możesz wtedy się od nich wyprowadzić. Nic ci niestety nie poradze : ) Plis ty mi pomoż : [LINK] Lucy)) odpowiedział(a) o 19:09 Niestety ale na to nie ma rady do 18 lat jesteś pod opieką rodziców i onie niestety decydują co możesz robić a czego nie no tak juz jest.. też mam 13 lat i jakoś nie miałabym ochoty na wyprowadzkę na razie :) blocked odpowiedział(a) o 19:15 To jest sprawa do sądu i jeśli rodzice by przegrali to wylądowałabyś w domu dziecka lub rodzinie zastępczej. ciesz się że wogóle masz rodzinę bo to oni ci kupili komputer ubrania jedzenie miejsce do spania biurko po za tym masz 13 lat raz się cieszysz że masz swoich rodziców a raz chcesz żeby umarli najlepiej zapomnij o tym Uważasz, że ktoś się myli? lub Odpowiedzi Tarotka odpowiedział(a) o 12:04 Olo555 – ale odpowiedź, fiu fiu! Godna eksperta za którego usiłujesz uchodzić. To może ja napiszę coś mądrego i dorosłego, żebyś nie zawiódł się na tym portalu. Teoretycznie do 18 roku życia nie powinieneś mieszkać sam, ale w praktyce nic Wam – Tobie ani rodzicom z tego powodu nie grozi. Przepis, który ewentualnie naruszono mówi o „karalnym zaniedbaniu”, jeśli jesteś w stanie sam o siebie rozsądnie zadbać, to nikt nie będzie się czepiał. Nawet, jeśli nadgorliwy pedagog szkolny czy sąsiad zgłosi sprawę policji, czy opiece społecznej a tam trafi się nawiedzony i natchniony funkcjonariusz lub kurator, który niczego lepszego nie będzie miał do roboty - to zanim sąd rodzinny przystąpi do rozpatrywania, to będziesz już pełnoletni i sprawa nieaktualna. W celu dmuchania na zimne rodzice mogą zostawić komuś zaprzyjaźnionemu upoważnienie do reprezentowania ich w razie czego (włamanie było, albo leżysz nieprzytomny i trzeba natychmiast wyrazić pisemnie zgodę na operację) Opieka społeczna ma prawo wejść do domu w towarzystwie umundurowanego policjanta i tylko za dnia, żeby sprawdzić czy dziecku (znaczy Tobie) nie dzieje się krzywda. Prawdopodobieństwo takiej wizyty jest jednak podobne do trafienia meteorem. To już musiałby się ktoś uwziąć na Ciebie i słać skargi po różnych instytucjach, żeby się ruszyli. Ale nawet jak się ruszą, to prędzej przekroczysz tę magiczną osiemnastkę, niż drgnie coś w urzędzie. Warunek: żadnych wagarów, jedynek na półrocze, w domu czysto, w lodówce coś oprócz zeschniętej musztardy. To jeszcze pogratulują i będą stawiać za wzór nawet dorosłym, ale nieudacznikom. Evanie. odpowiedział(a) o 23:46 Od 18 lat. DO 18 roku życia dzieci są pdo andzorem rodizców i jeśli coś by ci isę stało w czasie, kiedy ich nie ma , musiałbyś np zadzwonić po pogotowie oni poszliby do więzienia, A jeśli chodzi o twoje czyny, to odpowiadasz za siebie od 16 roku życia, Ogólnie dużo osób tak ma i raczej nic się nie dzieje, bo takie sprawy nie sa kontrolowane, chyba, że ktoś zgłosi, ze mieszkasz sam, wtedy możecie mieć problemy No, od czasu pelnoletnosci czyli 18 ; ] No, ale muisz pracowac zeby oplacic czynsz itp.. chyba, ze rodzce ci oplaca;] blocked odpowiedział(a) o 23:50 Jakos tak.. gdzies to wyczytałam kiedys ze od 16 lat mozna mieszkac tak mi sie zakodowało. Nie wiem dokladnie skad to wiem, ale tak jest ;)Rodzice nie moga Ciebie zostawic całkiem, bo wówczas trafilbys do domu mieszkac sam mozesz... Tylko nie mozesz sie zameldowac. Pozdrawiam Patty97 odpowiedział(a) o 23:41 zdaje mi sie ze od 18 lat ..ale duzo ci nie brak >>eh fajnie masz ! blocked odpowiedział(a) o 23:57 blocked odpowiedział(a) o 00:07 Do 18 roku życia opiekunowie są za ciebie odpowiedzialni, ale nic nie stoi na przeszkodzie by nieoficjalnie mieszkać samemu. zdaje mi sie ze tak mogą , bo nie ukonczyłes 18lat . to sie moze źle skonczyc ze miesszkasz sam crafft odpowiedział(a) o 00:08 chodzi mi o to zebym w domu dziecka albo w jakiejs innej instytucji nie skonczyl, bo mam rodzine i uwazam, ze nie musze tam mieszkac. Pit123 odpowiedział(a) o 23:41 blocked odpowiedział(a) o 23:48 od 16 mozesz mieszkac sam. blocked odpowiedział(a) o 05:29 bodajze od pelnoletnosci ]18[ jak cie nakryją to w ciągu 5 godzin jest sprawa sądowa i oddanie cie do rodziny zastępczej Mrbuszyk odpowiedział(a) o 23:44 od 18 lat teraz jesteś miłym gnojkiem wyjętym z pod prawa :D Uważasz, że ktoś się myli? lub